niedziela, 13 listopada 2011

mała obsesja

Moja kochana Lukrecja - córka papieża Aleksandra VI może i mordowała swoich kochanków, ale sama łatwego życia tez nie miała - jeden z jej mężów - książę Ferrary zafundował jej wiele poronień i porodów martwych dzieci. Powodem było to, że chłopak chciał się rozerwać i jak na renesansowego księcia przystało zafundował sobie syfilis. Mnogość kochanek wywołała konsekwencje.
Jestem ją w stanie zrozumieć - jeśli ktoś zostaje siła zmuszony w wieku lat 13 do pierwszego małżeństwa, a w wieku lat 17 ma za sobą pierwszy rozwód to w wieku lat 30 może czuć się znużony byciem traktowanym jako tajna broń w rządach swego osławionego ojca - jego świątobliwości papieża i stania u boku każdego kolejnego niegodziwca i niedorajdy jaki narodził się był na włoskiej ziemi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz